powrót na stronę główną

k/Dynowa, powiat rzeszowski, województwo podkarpackie.

 

======================================================================================================

 

 

 

 

silva rerum [wym. s-ilwa...] zbiór rozmaitych wiadomości a. utworów różnej treści; dawn. księga domowa a. rodzinna, w której zapisywano dorywczo różne wydarzenia; por. miscellanea.  

 

      Stefan Forlicz

Przyczynek do genealogii rodziny Fuksów

            Kilka lat temu, zapewne z racji wieku, zainteresowałem się moimi korzeniami, a między innymi rodziną mojego dziadka, urodzonego w Łubnie w 1880 r.  Michała Fuksy. Od tego czasu, we współpracy z kilkunastoma już członkami rodziny Fuksów (niektórych spośród nich poznałem dzięki stronie internetowej Łubna) usiłujemy odtworzyć drzewo genealogiczne Fuksów, którego podstawy zostały opracowane (prawdopodobnie w okresie II wojny światowej) przez księży Andrzeja i Adama Fuksów.

            Tradycja rodzinna mówi, że pochodzący z Łubna Fuksowie są otomkami żołnierza szwedzkiego, który w czasie Potopu został wzięty do niewoli i został lokajem w rodzinie Trzecieskich.

            To, że przodek rodziny był żołnierzem szwedzkim nie musi jednak oznaczać, że był Szwedem, ponieważ żołnierze zaciężni w armiach tego czasu pochodzili z różnych krajów. Przeciwko hipotezie o jego szwedzkim pochodzeniu przemawia według mnie niewystępowanie w Szwecji nie tylko osób o nazwisku Fuksa (dwaj odnalezieni przeze mnie przedstawiciele tego nazwiska są świeżymi imigrantami), ale także nazwisk Fuchsa lub Fuchs od którego nazwisko Fuksa zostało prawdopodobnie utworzone. Natomiast w Czechach w XVII w. żyło przynajmniej kilka osób o nazwisku Fuksa. Według informacji z witryny http://www.familysearch.org/ najstarszymi odnotowanymi w Czechach członkami tej rodziny byli Jirik Fuksa i Pavel Fuksa, którzy odpowiednio w 1652 i 1653 r. zawarli małżeństwa w okolicach Pilzna. Z następnych pokoleń odnotowano  urodzonych w miejscowości Roven, koło Pardubic: Lukasa Fuksę (ur.1658) oraz Mateja (ur.1686), Mateja (ur.1692), Jakuba (ur.1693),  Mateja (ur.1709), Mateja (ur.1712), Jana (ur.1741) i ich późniejszych potomków. Imiona te powtarzają się także później w znanych mi już pokoleniach polskiej rodziny Fuksów. A ponieważ dziedziczenie imion w rodzinach było praktyką dość powszechną, jest całkiem możliwe, że ów żołnierz szwedzki, który "awansował" na lokaja Trzecieskich, był Czechem.

            Kiedy Trzeciescy w latach osiemdziesiątych XVIII w. nabyli dobra w Dynowie i okolicach, jeden z potomków owego żołnierza szwedzkiego z czasów Potopu - Józef Fuksa (urodzony w 1775 r.), po ślubie zawartym 27.07.1815 r. (według zapisu z księgi parafialnej zanotowanego przez ks. Adama Fuksę) z Anną z Forkiewiczów (urodzoną w 1791 r.) zamieszkał w Łubnie na tzw. Fuksówce, za dworem ok. kilometra od kościoła. Mieli oni kilku synów: Pawła (który później ożenił się na Przedmieściu Dynowskim), Macieja, Jakuba oraz Walentego. Od Macieja, Jakuba i Walentego pochodzą wszyscy Fuksowie uplasowani na opracowanym drzewie genealogicznym (liczącym już kilkaset osób), wywodzący się z Łubny. Nie znani są mi jednak potomkowie Pawła Fuksy, który prawdopodobnie pozostał na służbie u Trzecieskich, posiadających właśnie na Przedmieściu Dynowskim swój pałac. Nawiązały jednak ze mną kontakt także osoby noszące nazwisko Fuksa, wywodzące się z Dynowa i nie pochodzące od Macieja, Jakuba, czy Walentego, będące więc najprawdopodobniej potomkami Pawła, których genealogii nie byliśmy w stanie ustalić.

            Mam jednak także kontakt z potomkami Wojciecha (?) Fuksy i jego syna Adama (ur. ok. 1900 r.) pochodzącymi z Łubna, a także osobami pochodzącymi od Stanisława Fuksy i jego syna Józefa, którzy w latach pięćdziesiątych mieli sklep w Łubnie,  których nie potrafię umiejscowić na drzewie.

            Według http://www.moikrewni.pl/mapa/kompletny/fuksa.html w Polsce jest obecnie 277 osób o nazwisku Fuksa, którzy zamieszkują w 35 różnych powiatach i miastach. Najwięcej, a dokładnie 50, zameldowanych jest w powiecie rzeszowskim.  Dalszymi powiatami i miastami ze szczególnie dużą liczbą osób o tym nazwisku są: powiat Brzozów (31), m. Kraków (28), m. Przemyśl (20), powiat Świdnica (18), powiat Sanok (17), powiat Mielec (15), m. Rzeszów (8), powiat Ustrzyki Dolne (8) i powiat Polkowice z liczbą wpisów 7. Spośród nich około 90 jest niewątpliwie, dobrze umiejscowionymi na opracowywanym drzewie, potomkami Józefa Fuksy i Anny z Florkiewiczów z Łubna (lub poślubiła jego potomków).

Występowanie nazwiska Fuksa w Polsce

Źródło: http://www.moikrewni.pl/mapa/kompletny/fuksa.html

            Co do pozostałych osób noszących to nazwisko, nie udało mi się ustalić ich pochodzenia. Są to m.in. przedstawiciele tzw. „linii mieleckiej”, wywodzący się od urodzonych na przełomie XIX i XX w. braci Marcina, Władysława, Michała (i prawdopodobnie także Stanisława Fuksów). Duża liczba Fuksów zamieszkuje też na Dolnym Śląsku, a ponieważ nie udało mi się z nimi nawiązać kontaktu, nie wiem, czy pochodzą od Józefa Fuksy, czy też są jakąś odrębną gałęzią rodziny.

            Fuksowie wywodzący się z obecnych terenów województwa podkarpackiego, nie będący potomkami Józefa Fuksy, mogą się wywodzić od jakiś innych potomków owego żołnierza szwedzkiego, protoplasty rodziny. Przed nabyciem dóbr w Dynowie i okolicach Trzeciescy, ówcześni pracodawcy Fuksów, mieszkali w XVII i XVIII w. przede wszystkim w okolicach Dębicy i stamtąd może pochodzić „linia mielecka”.

            Jest też możliwe, że niektórzy współcześni Fuksowie mieszkający w Polsce mogą pochodzić nie tylko od  owego legendarnego protoplasty, ale i od jakiś późniejszych przybyszy z Czech, ponieważ w Czechach, a później także np. w USA, rodzina ta bardzo się rozrodziła.

            Wydaje mi się, że temat ten może być ciekawy dla kolejnych osób, dlatego zainteresowanych udziałem w rekonstrukcji drzewa genealogicznego lub mogących udzielić informacji na temat rodziny Fuksów prosiłbym o kontakt na adres e-mailowy: stefor@wp.pl

 

 

RODZINNE  SPOTKANIE


W dniu 21 lipca 2006 roku po 64 latach rozłąki doszło do spotkania braci Wacława i Mikołaja Chałupników.

Wacław Chałupnik urodził się 1922 roku we wsi Łubno gmina Dynów na Podkarpaciu. Był drugim dzieckiem z pięciorga dzieci Katarzyny i Damiana Chałupników. Najstarszą z nich była siostra Maria ur. w 1920 r., brat Onufry ur. się w 1926 r., Józef w 1930 r., i Mikołaj w 1935r.
W czasie okupacji, w 1942 r., Wacław Chałupnik został wywieziony do Niemiec do pracy na rzec III Rzeszy. Po uciążliwej podróży trafił do miejscowości Detmold. Tam przydzielono go do pracy na wsi u gospodarza. Do tej wsi w podobny sposób trafiło dużo ludzi różnych narodowości, w tym wielu Polaków. Gdy Polacy dowiedzieli się o przybyciu Wacława przyszli pytać o wiadomości z Polski. Jeden z towarzyszy niedoli zapytał, czy coś przywiózł z Polski. Wacław odpowiedział, że nie ma nic poza jednym bochenkiem chleba i masłem, które mama dała mu na drogę. Jeden ze starszych wziął chleb do rąk, pocałował i przełamał na pół. Jedną część podzielił wśród obecnych kolegów, a drugą kazał zachować dla kolegów, którzy przyjdą do niego wieczorem ze wsi. Koledzy całowali chleb i płakali. Dla tych ludzi ta kruszyna ojczystego chleba była jak coś świętego. Wacław Chałupnik do końca wojny pracował u bauera Nidemaja w Niemczech. Po zakończeniu wojny wrócił do Polski. Gdy dojechał do Dynowa zatrzymało go dwóch milicjantów, którzy grozili mu zabiciem i obrabowali go ze wszystkiego, co posiadał. Tę scenę widział kolega z Łubna. Ostrzegł Wacława by nie wracał do Łubna, ponieważ wszystkich, którzy wracali z Niemiec mordowali. Powiedział Wacławowi, że rodziny już tu nie ma, ponieważ wszyscy zostali wypędzeni z wioski, ale nie wiedział dokąd się udali. W tej sytuacji Wacław nie wiedział co dalej robić, dokąd się udać. Dowiedziawszy się o sytuacji panującej w Łubnie, załamany i zrozpaczony postanowił pojechać do znajomych, których poznał w Niemczech. Po pewnym czasie zapoznał swą żonę Kazimierę z rodu Białęckich. Wziął działkę z parcelacji w Woli Skarbkowej w gminie Osięciny. Pobudował dom i tam pracował jako rolnik, stopniowo się dorabiając. A że był człowiekiem upartym i bardzo pracowitym szybko się dorobił wszystkiego. Przez całe życie ciężko pracował, rozbudował gospodarstwo, postawił nowy dom. Gdy osiągnął z żoną wiek emerytalny przekazał gospodarstwo córce Marii. Obecnie gospodarstwo przejął wnuk Bogdan. Przez te wszystkie lata tęsknił za rodziną. Czyniliśmy poszukiwania przez Polski Czerwony Krzyż w Warszawie. Pisaliśmy wiele razy, lecz za każdym razem odpowiedź była taka sama, iż nie mogą nikogo z rodziny Chałupników odnaleźć. Dzwoniliśmy do Urzędu Gminy w Dynowie o pomoc w odnalezieniu rodziny, odpowiadano, że nikogo z rodziny Chałupników na tym terenie gminy nie ma. W 2005 roku napisaliśmy ponownie list do Urzędu Gminy w Dynowie z prośbą o pomoc w odnalezieniu rodziny Chałupników. List trafił do Pani Kierownik Urzędu Stanu cywilnego w Dynowie. Jak się okazało Pani Kierownik znała Panią Helenę Martowicz z Dynowa, która pochodzi z rodu Chałupników. Powiedziała jej o liście i poprosiła by przyszła do Urzędu i przeczytała list. Po zapoznaniu się z treścią listu, Helena Martowicz postanowiła napisać list do Wacława Chałupnika podając jednocześnie swój numer telefonu do Dynowa. I tak rozpoczęły się kontakty telefoniczne z Panią Heleną. To właśnie p. Helena pytała wielu ludzi, jeździła do Łubna, pojechała do Góry Kalwarii, gdzie przyjeżdżali ludzie z Ukrainy. W tych poszukiwaniach trafiła na Panią Marię Boczar z Łubna, która znała Pana Piotra Pudlicha z Łubna, który opowiedział iż jeździł na Ukrainę do Kozowa do swoich krewnych, którzy mieszkają po sąsiedzku z Józefem Chałupnikiem. Okazało się, że to jest brat Wacława, ale niestety od 2 lat już nie żyje. Podał nam adres do jego żony Luby. I tak rozpoczęła się korespondencja z rodziną. Luba powiadomiła o istnieniu Wacława córkę siostry Marii,

 

Katarzynę Bołdarczuk, ona znała miejsce zamieszkania jedynego żyjącego brata - Mikołaja Chałupnika. Gdy już dowiedzieliśmy się o rodzinie, postanowiliśmy doprowadzić do spotkania braci. Spotkanie odbyło się w Woli Skarbkowej w gospodarstwie, w którym osiedlił się Wacław Chałupnik.

Foto: M. Maniewski

Wnuk Wacława Chałupnika:
RomualD

CHARAKTERYSTYKA GMINY OSIĘCINY

POŁOŻENIE

Geograficzne położenie Osięcin: 52063' N 18072' E.

Obszar gminy Osięciny leży w południowej części województwa kujawsko-pomorskiego i północno-wschodniej części powiatu radziejowskiego. W wewnętrznym podziale administracyjnym powiat dzieli się na jednostki samorządowe. Gmina Osięciny jest jedną z 7 gmin powiatu radziejowskiego. Strukturę administracyjną powiatu radziejowskiego tworzy: 5 jednostek samorządu o statusie wiejskim (Dobre, Osięciny, Radziejów, Bytoń, Topólka), 1 jednostka samorządowa o statusie miejskim (Radziejów), 1 jednostka samorządowa o statusie miejsko-wiejskim (Piotrków Kujawski).

Artykuł ze strony: www.Osieciny.pl

___________________________________________________________________

O ludziach Łubna

 

Rajd turystyczno-historyczny dla młodzieży szlakiem Zgrupowania „Warta” – Pogórze Dynowskie,

5–6 czerwca 2003 r.

Oddziałowe Biuro Edukacji Publicznej IPN w Rzeszowie zorganizowało w dniach 5-6 czerwca 2003 r. rajd dla młodzieży podkarpackich szkół średnich przez Pogórze Dynowskie. Trasa rajdu prowadziła szlakiem kpt. Dragana Sotiroviča „Draży” dowódcy kompanii D 14 pułku ułanów AK, działającej na Rzeszowszczyźnie w ramach Zgrupowania „Warta”.

Uczestnicy przeszli następującą trasę:

  • 5 czerwca – Ujazdy (gdzie 5 marca 1945 r. w klasztorze SS. Prezentek Sowieci aresztowali ukrywającego się kpt. Sotiroviča), Łubno (zwiedzenie pomnika na grobie kpr. Jerzego Horvatha „Bartosza” ze Zgrupowania „Warta”, poległego w listopadzie 1945 r. podczas obławy NKWD), Hłudno, Rzeki Izdebskie, Las Warski i Jabłonka,

  • 6 czerwca – Jabłonka-Brzozów – gdzie przed budynkiem byłego więzienia NKWD i UB (dawny budynek Sądu Rejonowego) nastąpiło zakończenie rajdu. Wcześniej naczelnik OBEP dr Krzysztof Kaczmarski przedstawił historię uwolnienia osób więzionych w tym budynku przez kompanię D 14 pułku ułanów AK w dniu 13 grudnia 1944 r.

W Jabłonce przy ognisku młodzież spotkała się z Edwardem Pieczonką – byłym żołnierzem Zgrupowania „Warta”, który przedstawił postać „Draży” i opowiedział o swojej działalności w jego oddziale. Uczestnicy mogli również spróbować swoich sił w mini konkursie wiedzy historycznej, dobrze się przy tym bawiąc. Podczas marszu chętnie rozmawiali z historykami pracującymi w IPN na temat najnowszej historii Polski, wypytując o nieznane sobie dotychczas sprawy.
Udział w rajdzie stanowił niewątpliwie dla uczniów ciekawy sposób odkrywania historii najnowszej regionu, jej dramatycznych wydarzeń i związanych z nimi miejsc. Wszyscy – opaleni i zadowoleni, mimo zmęczenia – zgłosili chęć wzięcia udziału w podobnym rajdzie w przyszłym roku.

09.06.03

www.ipn.gov.pl/a_300503_rajd_warta.html

=================================================================================

 

 Z postaci związanych z Lubnem warto wymienić jeszcze Pawla Pudlo + 1962 (Pavle Pudlo serb.)  profesora teologii i badacza herezji Bogomilow; po 1918 roku znalazł się w Jugosławii. Studiował prawdopodobnie w Belgradzie a poźniej przebywał w Kruszewcu (Krusevac). Zob. Pavle Pudlo, Patareni u Bosni i Hercegovini. -Vesnik srpske crkve, 32, 1, Beograd 1927.Jego syn Jan (Ivan) Pudlo jest cenionym pisarzem, zajmującym się głównie historią Serbii w okresie średniowiecza i XVIII w. 

z poważąniem Pawel Nestorowicz

================================================================                          

 

Informacje o osiągnięciach uczniów

Zespołu Szkół Zawodowych  im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Dynowie

 pochodzących z miejscowości Łubno

 W tym roku szkolnym z Łubna uczęszcza 44 uczniów do naszej szkoły

 

1.  Dominik Ciupak uczeń klasy 3 Technikum w zawodzie technik mechanik (3TM)

·         Wyróżnienie w IV edycji Wojewódzkiego Konkursu Podkarpacka Tęcza pod hasłem: ”Ludzie przyroda, gór i pogórza” w Dynowie w 2004r.,

2. Renata Kędzierska – uczennica klasy w 3 Technikum w  zawodzie technik handlowiec (3THa) –   (opiekun p. Beata  Irzyk )

- Osiągnięcia:

  • Wyróżnienie w Szkolnym Konkursie recytatorsko – inscenizacyjnym: „W świecie magii i wróżb” w 2002r.,

  • III miejsce w III edycji Wojewódzkiego Konkursu Podkarpacka Tęcza pod hasłem: „Barwy czterech kultur Podkarpacia – polskiej, ukraińskiej, żydowskiej, ormiańskiej”  w Dynowie w 2003r.

  • II miejsce w XI Regionalnym Konkursie Poezji Patriotycznej „Jesienne refleksje” w Dynowie w 2003r.,

  • Wyróżnienie w IV edycji Wojewódzkiego Konkursu Podkarpacka Tęcza pod hasłem: ”Ludzie przyroda, gór i pogórza” w Dynowie w 2004r.

  • członek zespołu redagującego gazetkę szkolną „Elemencik” (wyróżnienie w etapie wojewódzkim Ogólnopolskiego Konkursu „Europa w szkole” ),

  • współpraca z grupą „Antrakt”,

 

3.  Grupa artystyczno – teatralna „Antrakt”  (opiekunowie – p. Anna i Jarosław Mol)

 

-  Katarzyna Szłapa  ( uczennica 4 – letniego Liceum Handlowego w latach 1998 –  2002,

*  członek grupy „Antrakt” - (1998 – 2002),

* I miejsce w Wojewódzkim Konkursie Zarządzania Firmą  (2001r.),

*  stypendystka Prezesa Rady Ministrów (2000r., 2001r.),

 

- Agnieszka Szłapa  uczennica klasy w 5 Liceum Handlowego zawodzie technik handlowiec (5LH),

*  członek grupy „Antrakt” - (2000 – 2005),

* członek Szkolnego Klubu Europejskiego,

 

·         I miejsce (etap wojewódzki) w Ogólnopolskim Konkursie Recytatorskim – 1998r.

·         (I i  III  miejsce w  Międzyszkolnym  Konkursie  Recytatorskim  poświęconym  twórczości J. Słowackiego – 1999r.,

·         I miejsce w Wojewódzkim Konkursie poświęconym twórczości St. Reymonta – 2001r.,

·         I miejsce w Wojewódzkim Konkursie „Podkarpacka Tęcza” – 2001r.,

·         I miejsce w Międzygminnym Konkursie Poezji Patriotycznej – 2001r.,

·         wyróżnienie (etap wojewódzki) w Ogólnopolskim Konkursie „Europa w szkole”– 2002r.,

·         I miejsce w I i II Powiatowym Przeglądzie Widowisk Jasełkowych – 2003r. 2004r, 2005r.,

·         III miejsce w Wojewódzkim Konkursie: „Pamięć i słowo” – 2003r.,

·         wyróżnienie w Ogólnopolskim Konkursie na scenariusz sztuki na temat ochrony przyrody i przedstawienie teatralne na jego podstawie – 2004r.,

·         wyróżnienie w Ogólnopolskim Konkursie Fotograficznym: „Kapliczki i obiekty sakralne Karpat” – 2004r.,

·         wyróżnienie w Ogólnopolskim Konkursie „Spory o upamiętnianie przeszłości” – 2004r.

·         I miejsce w Wojewódzkim Konkursie „Podkarpacka Tęcza” (kategoria recytatorsko – inscenizacyjna i literacko - krajoznawcza) – 2004r.

 

4.  Barbara Ciupak ( uczennica 3 – letniego Technikum Odzieżowego w latach  1999 – 2002,

·         stypendystka Prezesa Rady Ministrów (2000r.).

 

Dynów, 11.02.2005r.                                                                                                                             Opracowała: Halina Cygan

                                                                                                                                                                                                                                          Wicedyrektor ZSzZ w Dynowie

 

 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

ADAM  RZĄSA    - urodził się 27.09.1925 roku w Łubnie, syn Michała i Apolonii z domu Kiełbasa.

Do 3 klasowej Publicznej Szkoły Powszechnej uczęszczał w Łubnie, w Dynowie ukończył Publiczną Szkołę Powszechną trzeciego stopnia i Gimnazjum dla Dorosłych a Liceum w Żarach k/Żagania. Następnie ukończył Uniwersytet Wrocławski. Także na Uniwersytecie Wrocławskim złożył egzamin doktorski z filozofii.

Pracował w: Chmielniku, Sarzynie, ZW ZMP w Rzeszowie, Szkole Podstawowej Nr 1 w Stalowej Woli, Liceum Pedagogicznym w Brzegu n/Odrą, Liceum dla Wychowawczyń Przedszkoli w Prudniku, Redakcji "Głosu Nauczycielskiego", Szkole Podstawowej i Liceum Ogólnokształcącym  w Jeleniej Górze - jako dyrektor. Był także wykładowcą przedmiotów pedagogicznych w Studium Nauczycielskim w Przemyślu, starszym wykładowcą w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Rzeszowie i kierownikiem Zakładu Praktyk Pedagogicznych.

Obecnie przebywa na emeryturze a mieszka razem z żona Stefanią w Rzeszowie.

Informacje wybrane z materiałów p.Adama Rząsy.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                  "Kto Ratuje Jedno Życie,

                   Jakby Świat Ratował"

 

 

HRYCKO  FRANCISZEK

HRYCKO MARIA

Sprawiedliwy wśród narodów świata

Dyplom Honorowy

Niniejszym zaświadcza się, Rada d/s Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata przy Instytucie Pamięci Narodowej "YAD VASHEM" po zapoznaniu się ze złożoną dokumentacja postanowiła na posiedzeniu w dniu 16.11.1988 r.  odznaczyć FRANCISZKA I MARIE HRYCKO medalem Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata , w dowód uznania, że z narażeniem własnego życia ratowali żydów prześladowanych w latach okupacji hitlerowskiej. Imiona ich uwiecznione będą na honorowej tablicy w Parku Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata na Wzgórzu Pamięci w Jerozolimie.

Jerozolima,Izrael,dnia

7.04.1991r.

 

...../ Hryćko Franciszek ur. 1920

       Hryćko Maria

Hryćkowie mieszkali przed wojna i w czasie okupacji we wsi Kazimierówka (gm.Dynów). Gospodarowali na jednej mordze ziemi. We wsi tej mieszkali także Żydzi, niektórzy gospodarowali na roli.

       Żydów z Dynowa hitlerowcy wymordowali w 1941 r.. Zgromadzili ich w synagodze, która później podpalili. Pod koniec 1941 r. Niemcy zarządzili, aby Żydzi mieszkający we wsiach gminy Dynów i innych zgłosili sie do miasta powiatowego Brzozów. Po kilku dniach wyprowadzono ich wszystkich do lasu, gdzie były już wykopane doły i zastrzelono. Niektórym udało się z tej masakry ocaleć. Uciekła wtedy m.in. mieszkanka wsi Kazimierówka - Blima Schif. Pewnej nocy zapukała do drzwi domu Franciszka Hryćko i tam pozostała już do wyzwolenia. ...

 

Żródło: AŻIH, SOYV,sygn.607.    

 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

 

Polecam strony: http://www.pawlokoma.republika.pl/   także  http://www.zsz.dynow.pl

__________________________________________________________________________________________________________

Miesięcznik Dynowinka Nr 12/102 grudzień 2003r.  art pt." Żołnierze AK Placówka Dynów" 

 

W 1995 r. nakładem Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Przemyślu ukazała się książka Michała J. Kryczko pod tytułem „Szkolenie w podobwodzie AK Rzeszów Południe na przykładzie Placówek Błażowa i Dynów”.
Publikację wykonano przy wsparciu finansowym Urzędu Wojewódzkiego w Przemyślu, Zakładów Płyt Pilśniowych w Przemyślu oraz dr Tomasza Gołąba (USA)......

....Intencją mojego artykułu jest zaś zaprezentowanie z nazwiska, imienia i pseudonimu, osób wymienionych w książce a objętych szkoleniem wojskowym, pochodzących z Dynowa i okolic.......
 

- podp. Michał Barć „Krogulec” — Łubno, - Alojzy Czernik „Dzban” — Łubno, - Józef Kustra „Gąsior” — Łubno, - Izydor Myćka „Kupała” — Łubno, - Michał Pacuła „Pocisk” — Łubno, - Stanisław Trybalski „Śmigły” — Łubno, - Stanisław Wielgos „Łan” — Łubno,

 

- Janina Bogusz „Gwara”— Łubno, - Janina Bułdak „Wieża” — Łubno,  - Władysława Czernik „Koral” — Łubno, - Ludwika Florkiewicz „Laura” — Łubno, - Władysława Początek „Osłona” — Łubno, - Ludwika Tworzydło „Woda” — Łubno, - Anna Wielgos „Wara” — Łubno, - Władysława Żaczek „Malina” — Łubno, - Anna Gołąb „Jagódka” — Łubno, - Stanisława Pacula „Siostra” — Łubno, - Janina Wielgos „Skiba” — Łubno, ......

                                                                                                                                                                                                                                             Andrzej Stankiewicz
 
________________________________________________________________________________________________________